Aktualności


XXV sesja Rady Gminy
25 listopada 2016

 

W porządku obrad m.in.
1. Informacja o stanie oświaty za rok szkolny 2015/2016. Na terenie gminy obejmowała ona 155 dzieci w przedszkolach oraz 401 uczniów w szkołach podstawowych i 172 w gimnazjum. Zatrudnienie w oświacie wynosi 75 etatów w tym 45 nauczycielskich. Do państwowej subwencji budżet gminy dołożył około 1,5 miliona złotych.

2. Odrzucono skargę na działalność Wójta Gminy Mokrsko złożoną przez jednego z jej mieszkańców dotyczącej wykupu działki pod budowę odcinka drogi w miejscowości Motyl. 
3. Zatwierdzono zmiany w budżecie gminy - brakujące na skutek zmniejszenia subwencji ćwierć miliona zł na oświatę pokryły zwiększone wpływy z podatków.

 

budynek dawnej zlewni mleka w Chotowie
budynek dawnej zlewni mleka w Chotowie

BRAK ZGODY NA KOLEJNĄ KONTROWERSYJNĄ „INWESTYCJĘ”

 

   Zaskakująco jednomyślnie Rada Gminy odrzuciła propozycję zakupu budynku biurowego znajdującego sie na terenie nieczynnej cegielni w Ożarowie. Powodem były znaczne koszty remontu przekraczające dwukrotnie cenę zakupu a konieczne do realizacji pomysłu Pana Wojta na stworzenie tam siedmiu mieszkań socjalnych. Czyli takich, których mieszkańcy najczęściej nie będą w stanie nie tylko utrzymać budynku ale rownież ponieść bieżących opłat za wodę czy ogrzewanie. Obecnie takie osoby winne są gminie z odsetkami ponad 160 tys złotych - wszystko wskazuje, że w  większości pieniądze te przepadły.
   Za nieruchomość w Ożarowie obecny właściciel zażyczył sobie 250 tys zł. To niemal tyle ile mają nas w tym roku kosztować odsetki od zadłużenia wypracowanego w pocie czoła przez władzę gminy w poprzednich latach.

   PS. Na marginesie warto przypomnieć, że na dachu jednego z zakupionych kilka lat temu przez Pana Wojta budynków rośnie powoli las ponieważ od dłuższego czasu w gminnej kasie brak pieniędzy nawet na jego rozbiórkę.

 


NADWYŻKA ZA PÓŁROCZE

 

   Mieszkańców gminy być może zainteresuje na co poszła różnica w przychodach i wydatkach w budżecie, na którą składają się także podatki wpłacane przez nich. 

   W połowie 2016 roku rozliczenie gminnych finansów wykazało nadwyżkę w wysokości ok. 730 tys. - w tym "aż" 60 tys zł jakie przeniesiono z ub roku. Ponad 400 tys wydano na spłatę zadłużenia - odsetki od długu w tym czasie wyniosły prawie 160 tys zł. Na dzień 30 czerwca br. saldo na kontach UG to kwota ok 260 tys zł.

   Kiepski stan finansów - przy blisko dwumilionowych wydatkach majątkowych i zmniejszonych dochodach - mają uratować kredyty w zaplanowanej na ten rok wysokości 1,8 miliona zł.

 

   Zwiększa się szansa na zmianę wozu bojowego przez OSP Mokrsko - nie będzie to jednak pierwotnie planowany całkiem nowy samochód, na który zarezerwowano w tegorocznym budżecie ponad 200 tys zł. Na skutek zmian zasad dofinansowania pieniędzy wystarczy prawdopodobnie na zakup używanego pojazdu, który miałby zastapić prawie 30 letniego Stara

  Samochody OSP na terenie gminy Mokrsko ( w nawiasach rok produkcji) :

- OSP Chotów Renault (2003) - 65 tys zł zakup 2014

- OSP Komorniki Steyr (1984) - 91 tys zł zakup 2010

- OSP Krzyworzeka Steyr (1986) - 78 tys zł zakup 2007

- OSP Mokrsko Star (1990) + Ford Transit (2004) - 120 tys zł zakup 2004

- OSP Ożarów Star (1985) + Mecedes Benz (1997) - 200 tys zł zakup 2009

- OSP Słupsko Ford Transit (2006) - 128 tys zakup 2006

 

* koszt nowego, nowoczesnego wozu bojowego to ok. 700 tys zł

** tylko przez dwa lata - 2014 i 2015 - gmina  Mokrsko zapłaciła ok. 750 tys odsetek od wielomilionowego zadłużenia, w jakim się znajduje.

 

   NADCHODZĄ CHUDE LATA

 

   Analiza spłaty kredytów w Prognozie Finansowej wskazuje na znaczne przesuwanie w czasie przewidywanych spłat zadłużenia gminy Mokrsko. Różnica pomiędzy wysokością kwot na jakie pozwalaja tzw. "wskaźniki" a wymaganymi przez banki zobowiązaniami nawet o milion złotych rocznie oznacza konieczność prolongaty spłat na kolejne lata - czyli dodatkowe koszty dla gminy.

   Powtarza się ciągle pytanie: Skąd weźmiemy dla banków w 2019 r ponad 3 mln zł skoro w bieżącym roku mamy problemy by oddać 650 tys zł (plus 350 tys zł odsetek)?


 

SPRAWA CHLEWNI W SKO

 

   15 grudnia 2015 r. Powiatowy Inspektor Sanepidu wydał decyzję odmowną w sprawie wydania opinii środowiskowej w związku z budową nowej chlewni w Gospodarstwie Mokrsko 105. Jako powód podano niezgodność planowanego przedsięwzięcia z planem zagospodarowania przestrzennego.
   28 grudnia 2015 r. Regionalny Dyrektor Ochrony Środowiska odmówił wydania opinii co do potrzeby przeprowadzenia oceny oddziaływania na środowisko oraz zaopiniował negatywnie planowaną budowę ze względu na zapisy planu zagospodarowania przestrzennego.
   21 stycznia 2015 r. Wójt Gminy Mokrsko wydał decyzję odmawiającą ustalenia środowiskowych uwarunkowań zgody na realizację budowy chlewni.
   Inwestor złożył odwołanie do Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Sieradzu i 9 marca uzyskał postanowienie, które uznaje racje inwestora w kwestii wydania decyzji środowiskowej przez Wójta Gminy Mokrsko.
   W uzasadnieniu podano, że "hodowla zwierząt stanowi element gospodarki rolnej a budynki inwestorskie służą do prowadzenia tej hodowli. Lokalizacja (takich budynków)na terenach upraw rolnych jest dopuszczalna w myśl ustaleń miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego gminy Mokrsko".

 

lokalizacja projektowanej chlewni
lokalizacja projektowanej chlewni

 

KOLEJNA DUŻA CHLEWNIA W MOKRSKU?

 

   We wrześniu br. do Urzędu Gminy wpłynął wniosek o wydanie decyzji środowiskowej dotyczącej budowy kolejnej chlewni. Miałaby ona powstać na terenie Gospodarstwa Rolnego Mokrsko 105, gdzie znajduje się już budynek o maksymalnej obsadzie 350 szt tucznika.

   Nowy obiekt o powierzchni ponad 800 m2 miałby mieścić drugie tyle zwierząt plus 100 szt loch. Lokalizacja znajduje się zaraz za obecnym budynkiem w odległości 120 m od najbliższych zabudowań. We wniosku nie wymieniono szczególnie zaawansowanych rozwiązań technicznych zapobiegającym uciążliwemu fetorowi poza „”sprawną i niskoemisyjną wentylacją oraz szczelnym zbiornikiem na gnojowicę”.

   Inwestycja ta określana w dokumentach jako mogąca znacznie oddziaływać na środowisko może stać się prawdziwym utrapieniem dla naszej okolicy. Każdy kto znalazł się w pobliżu podobnego obiektu w drugim końcu naszej wsi wie czym to „pachnie”.